Wiat si stworzy
Sam ze siebie
Ogromnym skupieniem woli
Stworzy si szybko
W sobot wieczr
A wypoczywa powoli
Siedem dni z rzdu
Lea bez ruchu
I gapi si w bia cian
I siedemdziesit
Siedem lat z rzdu
Nie wiedzia co jest grane
Wiat si stworzy...
Nie by szczliwy
Z tego co stworzy
Odwraca wszystko i zmienia
I tydzie w tydzie
W sobot wieczr
Naprawia dzieo stworzenia
Cho si niektrym
Moe wydawa
E nazbyt czsto wituje
Sam si wymyli
Sam zaplanowa
I sam si zlikwiduje
Wiat si stworzy...
Correct  |  Mail  |  Print  |  Vote

Z Lyrics

Grzegorz Turnau – Z Lyrics