Spotkali sie gdzie o wicie
I spenio sie ich przeznaczenie
W biaej jak nieg pocieli
To wcale nie byo niewinne...
Mio I seks
Zaborczy a strach
Zazdroci I'm Bg
Te by tak chcia
Widziaam ich ciaa szalone
Toney w nieba bekicie
Spltani w kosmicznej przestrzeni
Samotni, lecz bardzo szczeliwi
Mio I seks
Zaborczy a strach
Zazdroci I'm Bg
Te by tak chcia
Correct  |  Mail  |  Print  |  Vote

Walczyk Lyrics

Edyta Bartosiewicz – Walczyk Lyrics