Krakowski Spleen Lyrics

-
top 100 · top new · updates · alphabetic · genres
Chmury wisza nad miastem,
Ciemno i wstac nie moge.
Naciagam glebiej koldre,
Znikam, kule sie w sobie.
Powietrze, lepkie i geste,
Wilgoc osiada na twarzy.
Ptak smetny siedzi na drzewie,
Leniwie piora wygladza.
Ranek przechodzi w poludnie,
Bezwladnie mijaja godziny.
Czasem zabrzeczy mucha
W sidlach pajeczyny.
A slonce wysoko, wysoko
Swieci pilotom w oczy,
Ogrzewa niestrudzenie
Zimne, nibieskie przestrzenie.
Czekam na wiatr co roztrwoni
Ciemne, sklebione zaslone,
Stane wtedy na raz
Ze sloncem twarza w twarz.
Czekam na wiatr co roztrwoni
Ciemne, sklebione zaslone,
Stane wtedy na raz
Ze sloncem twarza w twarz.
Ulice mglami spowite
Tona w slepych kaluzach.
Przez okno patrze znuzona,
Z tesknota mysle o burzy...
A slonce wysoko, wysoko
Swieci pilotom w oczy,
Ogrzewa niestrudzenie
Zimne, nibieskie przestrzenie.
Czekam na wiatr co roztrwoni
Ciemne, sklebione zaslone,
Stane wtedy na raz
Ze sloncem twarza w twarz.
Czekam na wiatr co roztrwoni
Ciemne, sklebione zaslone,
Stane wtedy na raz
Ze sloncem twarza w twarz.
[ Lyrics from: http://www.lyricsfreak.com/m/maanam/krakowski+spleen_20230194.html ]
# A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z *
Pop/Rock Jazz R&B Rap Country Blues World Electronica   *  

Krakowski Spleen Lyrics

LyricsMMaanam LyricsKrakowski Spleen Lyrics
Smaller  |  Larger Mail  |  Print  |  Vote  | 

Maanam Krakowski Spleen Lyrics

Songwriters: JACKOWSKI/JACKOWSKA
Krakowski Spleen lyrics © Sony/ATV Music Publishing LLC

LyricFind
Lyrics term of use